Skip to main content

Jedną z niespodzianek dla osób rozpoczynających pracę w HR jest niewielka liczba bezpośrednich kontaktów z innymi osobami, jakie my, pracownicy HR, mamy w naszej codziennej pracy. Dla wielu z nas spotkanie lub rozmowa z kimś spoza zespołu HR przy biurku jest raczej wyjątkiem niż regułą, a większość naszej pracy wykonujemy przy biurkach. Mimo to zdumiewa liczba moich współpracowników, którzy nie przeanalizowali, jak wygląda ich czas pracy, aby zrozumieć, że większość czasu spędzają przy komputerze — osób, których zadaniem jest tworzenie zasad, ale które nigdy nie poświęciły czasu na naukę bezwzrokowego pisania, albo współpracowników, którzy nie rozumieją różnicy między DW a UDW lub między „odpowiedz” a „odpowiedz wszystkim” (poznacie ten przypadek, gdy go usłyszycie, zwykle po nim następuje gorączkowa gestykulacja).

Dlatego moją najważniejszą radą dotyczącą rozwoju kariery w HR jest nauczenie się obsługi narzędzi, które będą miały największy wpływ na efektywność waszej codziennej pracy. Często wybieramy efektowne (i drogie) pakiety szkoleniowe dotyczące jakiegoś aspektu naszej pracy w HR, ale zaniedbujemy łatwość, z jaką moglibyśmy nauczyć się obsługi narzędzi wspierających naszą pracę lub podnieść w tym zakresie swoje kwalifikacje. Bez­wzrokowe pisanie to umiejętność, której nauka wymaga czasu, ale która zwróci się w codziennej pracy — wiem to z własnego doświadczenia. Nauka obsługi programów, z których korzystacie na co dzień, bardzo wam pomoże; w moim przypadku dobra znajomość programu MS Excel przyniosła znakomite rezultaty — zdobywałem pracę i awanse właśnie dzięki tej wiedzy. Pamiętam, jak jedna z moich menedżerek poprosiła mnie o podsumowanie, ile osób na liście liczącej kilkaset osób, nad którą pracowaliśmy w ramach propozycji dotyczącej rozwoju pracowników, miało określone kwalifikacje. Pięć minut później wróciłem do jej biura z wynikami — zajęło mi to tyle czasu tylko dlatego, że sprawdziłem je trzykrotnie; pomyślała, że wróciłem, aby dopytać, czego dokładnie potrzebowała. Od tamtej pory byłem jej pierwszym wyborem w kwestiach danych, a dzięki temu zyskałem większy udział w kolejnych projektach. Korzystając z okazji, polecam mój samouczek dotyczący funkcji VLOOKUP w programie Excel, który cieszy się sporą popularnością. Jeśli nie znacie tej formuły, sugeruję obejrzenie filmu — zmieni on sposób, w jaki pracujecie z danymi, a jest to naprawdę proste.

Tak więc, choć te drogie pakiety szkoleniowe wyglądają kusząco, rozejrzyjcie się po swoim biurku i zastanówcie, których codziennych narzędzi moglibyście nauczyć się lepiej używać — jestem pewien, że gdzieś w internecie znajdziecie bezpłatne szkolenie.